Choć z pewnym poślizgiem, ale rozgrzeszonym całkowicie gorącym i żywiołowym występem. Legniccy fani znają już teksty, były więc wspólne śpiewy, brawa, pot, tańce i gorąca atmosfera lipcowej nocy, a potem bisy ....... zakończone wczesnym świtaniem całe to koncertowanie :))